Tomasz Lewandowicz07 września 2026

Negatywna opinia w Google może mieć dla przedsiębiorcy znacznie większe znaczenie niż zwykły nieprzychylny komentarz. Opinie są widoczne w wyszukiwarce i Mapach Google, a dla wielu klientów stanowią jeden z podstawowych elementów oceny firmy przed podjęciem decyzji o zakupie lub skorzystaniu z usługi. Problem staje się szczególnie poważny wtedy, gdy recenzja nie opisuje rzeczywistego doświadczenia klienta, zawiera nieprawdziwe informacje albo przypisuje przedsiębiorcy zachowania, które nigdy nie miały miejsca.
Nie każdą negatywną opinię można jednak usunąć. Google wyraźnie wskazuje, że sama nieprzychylność recenzji nie jest wystarczającym powodem do jej usunięcia, a przedsiębiorca nie powinien zgłaszać opinii wyłącznie dlatego, że się z nią nie zgadza. Negatywna, ale zgodna z zasadami opinia może więc pozostać w Profilu Firmy nawet wtedy, gdy przedsiębiorca uważa ją za niesprawiedliwą.
Co zrobić, gdy opinia jest – zdaniem przedsiębiorcy – fałszywa, została zgłoszona do Google, a platforma odmówiła jej usunięcia? W takiej sytuacji warto spojrzeć na sprawę szerzej niż tylko przez pryzmat kolejnego zgłoszenia w Google. W zależności od okoliczności można skorzystać z odwołania, procedury prawnej Google, mechanizmów przewidzianych przez DSA albo podjąć działania bezpośrednio wobec autora opinii. w niektórych przypadkach można także podjąć działania w celu usunięcia całego profilu firmy na Google Maps.
Czytaj dalej >>>
Tomasz Lewandowicz07 września 2026

Google Maps jest dla wielu przedsiębiorców ważnym miejscem prezentowania swojej działalności w internecie. Nie każdy przedsiębiorca chce jednak korzystać z tego rozwiązania. Problem może pojawić się wtedy, gdy w serwisie zostają zamieszczone informacje dotyczące firmy, na które przedsiębiorca nie ma wpływu, a wraz z nimi opinie, zdjęcia lub inne treści publikowane przez użytkowników.
Do naszej kancelarii zgłosił się niewielki przedsiębiorca, który znalazł w Google Maps wizytówkę dotyczącą prowadzonej przez niego działalności. Sam jej nie zakładał i nie był zainteresowany obecnością swojej firmy w tym serwisie. Na profilu znajdowały się między innymi dane adresowe, negatywna opinia użytkownika oraz zdjęcia przedstawiające przedsiębiorcę.
Przedsiębiorca próbował usunąć wizytówkę samodzielnie
Zanim sprawa trafiła do kancelarii, przedsiębiorca podejmował samodzielne próby doprowadzenia do usunięcia wizytówki. Nie przyniosły one jednak rezultatu. Kierowane do Google zgłoszenia były ignorowane, a profil nadal pozostawał dostępny w Google Maps. Problem nie ograniczał się przy tym do samego istnienia wizytówki. Znajdowała się na niej negatywna opinia, która w ocenie przedsiębiorcy nierzetelnie przedstawiała jego działalność, a dostępne były również zdjęcia przedstawiające jego osobę.
W tej sytuacji przedsiębiorca nie chciał dalej zajmować się profilem, którego sam nie utworzył i którego nie zamierzał prowadzić. Po zapoznaniu się ze sprawą uzgodniliśmy z klientem, że właściwym celem będzie usunięcie całego profilu przedsiębiorcy z Google Maps, a nie tylko próba usunięcia pojedynczej treści.
Czytaj dalej >>>
Tomasz Lewandowicz07 września 2026

Ponad 4600 sporów dotyczących zawieszenia kont Facebooka i Instagrama trafiło do Appeals Centre Europe. Meta przekazała materiały pozwalające na ocenę tych spraw w mniej niż 100 przypadkach. To jedna z najważniejszych informacji wynikających z raportu tego certyfikowanego organu.
Raport Appeals Centre Europe obejmuje okres od kwietnia 2025 r. do marca 2026 r. Pokazuje już nie pojedyncze przypadki, ale tysiące sporów pomiędzy użytkownikami a platformami internetowymi. Dla osób, którym Facebook lub Instagram zablokował konto, najważniejszy jest jednak jeden wniosek: sam dostęp do niezależnej procedury odwoławczej nie zawsze oznacza, że organ będzie mógł rzeczywiście zbadać, dlaczego konto zostało zablokowane. W przypadku Meta problem ten jest szczególnie widoczny.
Zobacz pełny raport Appeals Centre Europe – Transparency Report, May 2026
Czytaj dalej >>>
Tomasz Lewandowicz05 września 2026

W dzisiejszych czasach większość osób polega na Google Maps, gdy chce znaleźć firmę, sklep, hotel czy restaurację. Wystarczy kilka kliknięć w smartfonie, aby wyznaczyć trasę i dotrzeć do celu. Brzmi wygodnie, prawda? Jednak co się dzieje, gdy mapa pokazuje złą lokalizację lub kieruje na błędną drogę?
Dla przedsiębiorców takie błędy to nie tylko niewygoda — to realne straty finansowe, utrata klientów i zaufania. Wyobraź sobie hotel, do którego turyści nie mogą dojechać, albo sklep, którego klienci nie znajdują, bo Google Maps pokazuje wejście z zupełnie innej strony. To sytuacje, które zdarzają się częściej, niż mogłoby się wydawać.
W tym artykule przyjrzymy się konkretnym przypadkom z Polski, Europy i świata, pokażemy, jak samodzielnie zgłaszać błędy w Google Maps, i podpowiemy, jak możemy Ci w tym pomóc.
2. Prawdziwe przykłady błędnych tras i lokalizacji
2.1. Turyści w australijskiej dziczy
Para turystów z Niemiec postanowiła odwiedzić małą miejscowość Bamaga w Australii. Google Maps wskazało im trasę przez nieistniejącą drogę w rezerwacie. Efekt? Auto ugrzęzło w błocie, a turyści musieli pieszo wracać do cywilizacji, narażając się na dziką przyrodę i ekstremalne warunki. To przykład, jak błędna nawigacja może prowadzić do poważnego zagrożenia życia.
Źródło: tech.yahoo.com
Czytaj dalej >>>
Tomasz Lewandowicz04 września 2026
Być może otrzymałeś informację od Facebooka o blokadzie konta, w której przeczytałeś:
„Możesz mieć prawo do zakwestionowania naszej decyzji w sądzie w swoim kraju lub skierowania jej do certyfikowanego organu rozstrzygającego spory.”
Brzmi skomplikowanie? Nigdy wcześniej nie słyszałeś o takich „certyfikowanych organach” i zastanawiasz się, o co chodzi?
Ten artykuł wyjaśni prostym językiem, czym są certyfikowane organy, jak działają i czy rzeczywiście mogą być pomocne w zakwestionowaniu decyzji Facebooka.
Co robić w sytuacji, gdy Twoje konto zostało zablokowane?
Zgodnie z informacjami zawartymi w Centrum Pomocy Facebooka, w przypadku zablokowania konta użytkownik może skorzystać z następujących możliwość:
1. Złożenie odwołania bezpośrednio na Facebooku
Złożenie odwołania teoretycznie jest proste – wystarczy zalogować się i skorzystać z dostępnych narzędzi do odwołań. W ramach odwołania Facebook może wymagać dodatkowych wyjaśnień lub informacji, np. aby potwierdzić, że to Ty jesteś właścicielem konta. W praktyce bywa jednak różnie. Odwołania najczęściej są rozpatrywane przez algorytmy – bez udziało człowieka. Powoduje to, że błędne decyzje są podtrzymywane i konto zostaje wyłączone.
Czasami użytkownik w ogóle nie ma możliwości złożenia odwołania – chociażby w sytuacji powiązania konta z fałszywym kontem na Instagramie, co opisuję w osobnym artykule.
Czytaj dalej >>>
Tomasz Lewandowicz03 września 2026
Jeżeli zastanawiasz się nad skierowaniem sprawy przeciwko Facebookowi do certyfikowanego organu pozasądowego rozstrzygania sporów, być może ciekawi Cię, co właściwie dzieje się po zakończeniu takiego postępowania. Jak wygląda decyzja? Co zawiera? Jak organ odnosi się do stanowiska Facebooka? I przede wszystkim – co taka decyzja daje użytkownikowi?
Możesz zobaczyć to na konkretnym przykładzie. Publikujemy zanonimizowaną korzystną dla użytkownika decyzję ADR Center, wydaną w rzeczywistej sprawie dotyczącej wyłączenia konta na Facebooku.
Czytaj dalej >>>
Tomasz Lewandowicz03 września 2026
Masz problem z decyzją platformy internetowej dotyczącą usunięcia treści lub ograniczenia dostępu do konta? Być może otrzymałeś od Facebooka, Instagrama lub innej platformy decyzję z informacją o prawie skierowania sprawy do certyfikowanego organu ds. rozstrzygania sporów?

Chciałbyś wiedzieć, czym są te certyfikowane organy i czym się zajmują? Być może myślisz o tym by skorzystać z ich pomocy, ale nie wiesz gdzie je znaleźć oraz czy dany organ rozpozna Twoją sprawę? Są to bardzo praktyczne pytania. W tym wpisie udzielam na nie odpowiedzi orz podaję aktualną listę certyfikowanych organów ds. rozstrzygania sporów. Czytaj dalej >>>
Twoje Prawa w Internecie03 września 2026

Czy aplikacja może być zaprojektowana tak, aby łatwiej było nam coś zaakceptować, kupić lub zasubskrybować, niż z tego zrezygnować?
Czy sposób wyświetlania przycisków, ofert i komunikatów może być problemem prawnym?
Tego rodzaju pytania coraz częściej pojawiają się w europejskiej dyskusji o ochronie konsumentów w internecie.
Komisja Europejska przygotowuje Digital Fairness Act (DFA) – przyszłą inicjatywę dotyczącą uczciwości usług cyfrowych. Nie jest to jednak jeszcze obowiązujące prawo. Konsultacje Komisji zakończyły się w październiku 2025 r. Obecnie trwają prace nad propozycją legislacyjną, której przedstawienie jest planowane na IV kwartał 2026 r.
Jest to o tyle istotne, gdyż Digital Fairness Act może zmienić sposób patrzenia na prawa użytkowników. Do tej pory wiele regulacji koncentrowało się na tym, co platforma robi z użytkownikiem. Przyszłe przepisy mogą w większym stopniu dotyczyć również tego, jak sama usługa jest zaprojektowana i w jaki sposób wpływa na decyzje konsumenta.
Czytaj dalej >>>
Tomasz Lewandowicz02 września 2026

Szok i niedowierzanie – Twoje konto na Facebooku zostało wyłączone
Wyobraź sobie, że pewnego dnia próbujesz zalogować się na swoje konto na Facebooku, a tam… zimny prysznic. Komunikat: „Wyłączyliśmy Twoje konto, ponieważ narusza Standardy społeczności”. Żadnego ostrzeżenia, żadnych wcześniejszych sygnałów, że coś jest nie tak. Po prostu koniec.
Jeśli korzystałeś z Facebooka przez lata, to nagle tracisz wszystko: zdjęcia, wspomnienia, rozmowy, znajomych, a może nawet dostęp do ważnych grup lub konta firmowego, przez które kontaktowałeś się z klientami. Brzmi jak koszmar? Niestety, to rzeczywistość, z którą zmaga się coraz więcej osób.
Czy rzeczywiście złamałeś Standardy społeczności? Może tak, może nie – to już nie jest najważniejsze. Ważne jest, że chcesz odzyskać swoje konto. Tylko jak to zrobić, skoro Facebook praktycznie nie daje Ci takiej możliwości?
Czytaj dalej >>>
Twoje Prawa w Internecie02 września 2026

Wdrożenie DSA w Polsce wchodzi w nowy etap
Jeszcze kilka miesięcy temu pisaliśmy, że Polska pozostaje bez ustawy wykonawczej do DSA. W artykule https://twojeprawawinternecie.pl/rok-bez-ustawy-wdrazajacej-dsa-w-polsce/ wyjaśnialiśmy, dlaczego mimo obowiązywania unijnych przepisów użytkownicy nadal nie mieli w Polsce, pełnego systemu dochodzenia swoich praw.
Sytuacja zmieniła się po ponownym przygotowaniu projektów ustaw przez Ministerstwo Cyfryzacji. Rząd zdecydował się rozdzielić wcześniejszą ustawę na dwa odrębne projekty, aby uniknąć problemów, które doprowadziły do prezydenckiego weta. Pierwszy z nich dotyczy organizacji krajowego systemu nadzoru nad DSA.
To właśnie ten projekt został uchwalony przez Sejm. Zgodnie z ustawą Prezes UKE ma zostać Koordynatorem ds. Usług Cyfrowych i wykonywać zadania przewidziane w unijnym Akcie o usługach cyfrowych. O uchwaleniu ustawy poinformował również Urząd Komunikacji Elektronicznej na swojej stronie internetowej: https://www.uke.gov.pl/uslugi-cyfrowe/aktualnosci/sejm-uchwalil-ustawe-wyznaczajaca-prezesa-uke-na-koordynatora-ds-uslug-cyfrowych,23.html.
Przyjęcie ustawy przez Sejm nie oznacza wejścia nowego prawa w życie – do tego konieczne jest jeszcze przyjęcie ustawy przez Senat oraz podpis Prezydenta – co nie koniecznie musi się wydarzyć.
Czytaj dalej >>>