Tomasz Lewandowicz

radca prawny

Specjalizuję się w ochronie praw użytkowników Internetu. Pomagam w odzyskaniu utraconych danych oraz praw. Reprezentuję klientów w konfliktach z największymi platformami cyfrowymi...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Wstęp – gdy prawnik i tata spotykają się w jednej sprawie

Jako prawnik zajmujący się sprawami blokad w social media, codziennie spotykam się z sytuacjami, w których firmy i osoby prywatne nagle tracą dostęp do swoich stron. Każda sprawa jest ważna i wyjątkowa – każda wymaga uwagi, analizy i szybkiego działania.


Niektóre jednak mają dla mnie dodatkowe znaczenie. Tak było w przypadku fanpage’a Love Montessori. Prywatnie jestem tatą i dobrze znam oraz cenię metodę Montessori. Wiem, jak ogromną wartość mają materiały edukacyjne oparte na tej pedagogice i jak wspierają rozwój dzieci w naturalny i przemyślany sposób. Dlatego walka o przywrócenie tego fanpage’a miała dla mnie wyjątkowy wymiar – zarówno zawodowy, jak i osobisty.

Czytaj dalej >>>

Komentarze (0)

gowork

GoWork.pl Serwis Pracy Sp. z o.o. jest jednym z największych portali tematycznych, ogniskujących się wokół spraw związanych z ofertami pracy i wydawaniem internetowych opinii o pracodawcach. Każdy może na portal wejść, zarejestrować się jako pracodawca bądź pracownik i – w zależności od celów – albo dokonać autopromocji swojej osoby jako pracodawca, albo jakiegoś pracodawcy jako pracownik.

Czym jest GoWork i jak działa system opinii?

Sam portal pozostaje dobrze skrojoną platformą, która – dobrze użyta – może pomóc szukającym pracowników pracodawcom, a pracownikom pomóc w ocenie warunków pracy u przyszłego pracodawcy. Jak podawał sam serwis w jednej ze swych publikacji, według danych z lipca 2023 portal osiągnął ponad 3,5 miliona realnych użytkowników miesięcznie, co uczyniło go liderem w swojej kategorii wśród portali rynku pracy. Jest to więc duże medium pracownicze o niebagatelnych zasięgach.

Dlaczego GoWork może szkodzić? Fałszywe opinie i ryzyko

Niestety, łatwość dostępu do platformy GoWork naraża osoby korzystające z niej na ryzyko powszechnej dezinformacji w internecie. Każdy może wejść na platformę i dodać opinię o pracodawcy, nawet… jeśli pracownikiem danej firmy nigdy nie był.

W tym celu wystarczy wejść na serwis https://www.gowork.pl/, znaleźć interesującą nas firmę, kliknąć opcję „dodaj opinię” i możemy zacząć opis czyjejś firmy. Sprzyja temu anonimowy system publikacji komentarzy.

Czytaj dalej >>>

Komentarze (0)

1. Dlaczego negatywne opinie mogą zaboleć Twoją firmę?

Negatywne opinie w Google to dziś często pierwszy kontakt potencjalnego klienta z Twoją marką. Nieprzychylna recenzja może poważnie naruszyć reputację, a nawet odbić się na wynikach finansowych. Ale nie każda krytyka to powód do paniki – prawo jasno rozróżnia, kiedy możemy mówić o naruszeniu dóbr osobistych, a kiedy to zwykła subiektywna opinia. Pamiętaj, że masz narzędzia, by się bronić.

2. Gdzie kończy się wolność słowa, a zaczyna naruszenie praw?

Internet jest pełen opinii i każdy ma prawo wyrażać swoje zdanie, nawet krytyczne. Jednak jeśli opinia zawiera nieprawdziwe oskarżenia, które mogą zaszkodzić firmie, wchodzi w grę naruszenie dóbr osobistych — takich jak reputacja, wizerunek czy dobre imię. Prawo przewiduje ochronę przed pomówieniami, zniesławieniem czy bezpodstawnymi oskarżeniami. Warto znać granice tej wolności i wiedzieć, że możesz domagać się zaprzestania naruszeń.

Czytaj dalej >>>

Komentarze (0)

W czerwcu 2025 portal WP Finanse opublikował artykuł, który powinien zainteresować każdego sprzedawcę działającego na Allegro. Okazuje się, że platforma przez dłuższy czas mogła naliczać nieuzasadnione dopłaty za rzekomy „podjazd kuriera” – mimo że sprzedawcy spełniali wszystkie warunki darmowej dostawy. Allegro oficjalnie przyznało się do błędu, ale wielu sprzedawców do dziś nie otrzymało dokładnych rozliczeń ani automatycznych korekt.

Jako radca prawny reprezentujący sprzedawców w sporach z Allegro, wiem, że tego typu „błędy systemowe” nie są nowością. Problem polega na tym, że nawet niewielkie dopłaty – naliczane masowo i bez jasnego uzasadnienia – mogą znacząco wpływać na marżowość i płynność działalności e-commerce.

Jeśli prowadzisz sprzedaż na Allegro, warto zwrócić uwagę na historię opłat w swoim panelu. Szczególnie za miesiące: maj, czerwiec i lipiec 2025. W przypadku podejrzanych dopłat – np. za przesyłki Allegro Smart! lub podjazdy kuriera, których nie zlecałeś – możesz złożyć reklamację. Allegro ma obowiązek udzielić Ci pełnej informacji oraz, jeśli naliczenie było bezzasadne, dokonać zwrotu środków.

Czytaj dalej >>>

Komentarze (0)

Usunięta oferta na Allegro z powodu wzoru przemysłowego? Sprawdź, co możesz zrobić

Sprzedajesz na Allegro i znasz ten rytm – wystawiasz, promujesz, sprzedajesz, wysyłasz (lub realizujesz zamówienia w modelu dropshipping). Nagle dostajesz powiadomienie, które wywraca wszystko do góry nogami: „Oferta usunięta. Powód: naruszenie praw ochrony wzoru przemysłowego”. Panika, niepewność, telefon od księgowej, która pyta: „Dlaczego dzisiaj nie ma sprzedaży?”. Czy to pomyłka? Złośliwość konkurencji? A może koniec jednego z filarów Twojego biznesu? W tym artykule pokażę Ci, co realnie możesz zrobić w takiej sytuacji – i dlaczego warto działać od razu.

Kim jestem i czym się zajmuję

Jestem prawnikiem prowadzącym bloga https://twojeprawawinternecie.pl, gdzie poruszam tematy dotyczące praw użytkowników platform cyfrowych. Reprezentuję ich w sporach z takimi gigantami jak Facebook, Instagram czy Allegro. Dla dużych platform pojedynczy użytkownik zwykle nic nie znaczy – ale dla tego jednego użytkownika obecność na platformie to często kwestia przetrwania firmy. Dlatego podejmuję działania prawne, których celem jest przywrócenie sprawiedliwości i równowagi – na przykład w sprawach takich jak skuteczna walka o odblokowanie konta sprzedawcy na Allegro, o której piszę tutaj:
👉 https://twojeprawawinternecie.pl/zawieszenie-konta-sprzedawcy-na-allegro-art-2-12-regulaminu

Znikająca oferta na Allegro? Winny może być „wzór przemysłowy”

Usunięcie oferty przez Allegro może zaskoczyć, zwłaszcza gdy od lat legalnie sprzedajesz dany produkt. Wystarczy jednak, że konkurent zarejestruje jego wygląd jako wzór przemysłowy i zgłosi naruszenie – Allegro automatycznie blokuje ofertę, nie badając zasadności roszczenia. Co więcej, urzędy patentowe również nie weryfikują szczegółowo faktycznej nowości wzoru, więc coraz częściej dochodzi do sytuacji, w której zarejestrowany wygląd produktu służy głównie do eliminowania konkurencji. W efekcie legalna sprzedaż nagle staje się problemem.

Czytaj dalej >>>

Komentarze (0)

regulamin Facebooka

Meta Platforms to firma, która zarządza wieloma popularnymi serwisami, takimi jak Facebook, Instagram, Messenger, WhatsApp i inne. Dla tych wszystkich usług obowiązuje jeden wspólny regulamin. To zbiór zasad, które określają, jak korzystać z tych platform, jakie prawa mają użytkownicy i jakie obowiązki na nich ciążą.

Zdecydowana większość osób nigdy nie czyta regulaminów, lecz poprzez zaznaczenie checkbox’a po prostu go akceptuje nie zdając sobie sprawy z jego treści. W tym artykule wyjaśniam, co zawiera regulamin Facebooka i Instagrama, ile ma załączników oraz ile czasu potrzeba, by go przeczytać. Podaję też link do oficjalnego dokumentu.

Czytaj dalej >>>

Komentarze (0)

Odzyskiwanie zawieszonych, wyłączonych czy nawet skradzionych kont na Facebooku to już właściwie moja codzienność. Aktualnie na liczniku mam blisko pięćdziesiąt przywróconych dostępów.

Jednym z ostatnich klientów, dla których pracowałem, była firma MidRushCrew – specjalizująca się w sprzedaży wysokiej jakości karniszy metalowych oraz indywidualnym nauczaniu języka angielskiego. Oferuje kursy z zakresu angielskiego do pracy, szkoły, komunikacji biznesowej oraz przygotowania do egzaminów.

MidRushCrew prowadzi także edukacyjne konto na Instagramie: @Time4YouNow, gdzie w przystępny i kreatywny sposób dzieli się wiedzą z zakresu zarządzania czasem, produktywności i samodyscypliny.

Dzięki moim działaniom prawnym konto MidRushCrew na Facebooku zostało skutecznie przywrócone. Zapraszam do odwiedzenia: https://www.facebook.com/midrushcrewmrc/

 

Komentarze (0)

Meta (Facebook) ogłosiła 14 lipca 2025 roku nowe, zdecydowane kroki przeciwko kontom publikującym nieoryginalne treści. Informację potwierdzają różne źródła, w tym TechCrunch, InfodlaPolaka.pl oraz Benchmark.pl (TechCrunch, InfodlaPolaka.pl, Benchmark.pl). W pierwszej połowie 2025 roku firma usunęła już ponad 10 milionów kont podszywających się pod innych twórców, a kolejne 500 000 kont zostało ograniczonych za spam lub fałszywe zaangażowanie.

Co Meta uważa za „nieoryginalne treści”?

Zgodnie z nowymi wytycznymi Meta, nieoryginalnymi treściami są te, które polegają głównie na kopiowaniu materiałów stworzonych przez innych użytkowników – bez istotnego wkładu w postaci komentarza, analizy czy nowej formy prezentacji. Obejmuje to powtarzające się wideo, grafiki, cytaty czy filmy publikowane masowo. Choć Meta deklaruje, że nie będzie karać za udział w trendach, reakcje czy filmy z komentarzem – problem pojawia się, gdy treści są po prostu bezrefleksyjnie kopiowane.

Usuwanie kont i ograniczenia zasięgów

Meta zapowiedziała, że konta, które notorycznie publikują cudze treści, będą miały ograniczony zasięg oraz czasowy zakaz uczestniczenia w programach monetyzacyjnych. Algorytmy Facebooka będą również wykrywać duplikaty filmów i promować oryginalne źródła, ograniczając jednocześnie widoczność kopii. Trwają testy nowej funkcji, która będzie automatycznie dodawać linki do oryginalnych wersji publikacji.

Wszystko dobrze… dopóki nie dotknie Ciebie

Z jednej strony trudno się nie zgodzić z potrzebą walki z duplikowanymi treściami. Twórcy powinni być chronieni przed kradzieżą materiałów, a platformy powinny dbać o jakość publikacji. Jednak problem pojawia się, gdy o losie konta decyduje nie człowiek, lecz algorytm.

Większość decyzji o usunięciu konta jest podejmowana automatycznie, bez indywidualnej analizy. Algorytmy potrafią pomylić udział w trendzie czy cytat z kopiowaniem, co prowadzi do wielu błędnych decyzji.

Czytaj dalej >>>

10 komentarzy

Jak informuje TechCrunch w artykule z 16 czerwca 2025 r., coraz więcej użytkowników Instagrama zgłasza masowe, nieuzasadnione blokady kont. Ofiarami padają twórcy, osoby prywatne, a także małe firmy. W komentarzach na Reddit i platformie X wiele osób alarmuje: zostaliśmy zbanowani bez ostrzeżenia i bez możliwości realnej obrony.

Co więcej – niektórzy użytkownicy otrzymują drastyczne zarzuty, np. naruszenia dotyczące wykorzystywania seksualnego dzieci (CSE), mimo że ich konta w ogóle nie publikowały takich treści. TechCrunch przytacza przypadek pasjonata motoryzacji, którego konto z samochodami zostało oznaczone przez system jako naruszające te najbardziej drastyczne zasady.

Winne AI? „Czuję się, jakbym krzyczał w pustkę”

TechCrunch cytuje użytkownika Reddita o nicku Dyrovicious, który napisał:

„Czuję się, jakbym krzyczał w pustkę. Mój profil został zablokowany bez powodu, wsparcie nie odpowiada. Nie wiem, co dalej.”

Według autora artykułu, wiele z tych decyzji mogło zostać podjętych przez algorytmy AI działające bez dostatecznego nadzoru ludzkiego. Choć Meta nie potwierdziła oficjalnie tej hipotezy, wskazówki są jednoznaczne: automatyzacja coraz częściej decyduje o tym, kto może korzystać z usług platformy.

Odzyskiwałem takie konta – i dalej odzyskuję

Zgłaszają się do mnie klienci, którzy – podobnie jak osoby cytowane przez TechCrunch – stracili konta z powodu:

  • zarzutów o naruszenie zasad dotyczących integralności kont,

  • bezpodstawnych zarzutów o publikację treści dot. wykorzystywania seksualnego nieletnich,

  • naruszenia standardów społeczności

Tego typu przypadki w ostatnich tygodniach nasiliły się. To nie są pojedyncze błędy – to systemowy problem, którego efektem jest cyfrowe wykluczenie ludzi przez bezduszne algorytmy.

Czytaj dalej >>>

2 komentarze

W ostatnich dniach portal Social Media Today poinformował o nowościach, które Meta szykuje dla użytkowników Facebooka i Messengera. Firma ogłosiła wprowadzenie tzw. passkeys – nowoczesnej formy logowania bez użycia hasła. Na pierwszy rzut oka brzmi to jak długo oczekiwany przełom w bezpieczeństwie cyfrowym. Ale czy rzeczywiście tak będzie?

Czym są passkeys?

Passkey to technologia logowania bez haseł, oparta na uwierzytelnianiu biometrycznym (np. odciskiem palca czy rozpoznawaniem twarzy) lub kodem PIN. Klucz prywatny przechowywany jest wyłącznie na Twoim urządzeniu – dzięki temu ma być odporny na phishing, wycieki danych czy ataki słownikowe.

Brzmi nowocześnie i bezpiecznie. I technicznie – rzeczywiście, to krok do przodu. Ale czy wystarczy?

Czytaj dalej >>>

Komentarze (0)