Tomasz Lewandowicz

radca prawny

Specjalizuję się w ochronie praw użytkowników Internetu. Pomagam w odzyskaniu utraconych danych oraz praw. Reprezentuję klientów w konfliktach z największymi platformami cyfrowymi...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Meta pod presją pozwów w Niemczech: śledzenie użytkowników poza platformą

Tomasz Lewandowicz23 czerwca 2026

W Niemczech narasta fala pozwów przeciwko Meta, dotyczących zbierania danych użytkowników poza Facebookiem i Instagramem. Chodzi o tzw. Meta Business Tools, które mają umożliwiać śledzenie aktywności internautów na stronach zewnętrznych. Sprawy sądowe mogą mieć istotne konsekwencje dla praktyk targetowania reklam w całej Unii Europejskiej.

Opis sytuacji (co się wydarzyło)

Sprawa dotyczy sposobu, w jaki Meta gromadzi dane użytkowników nie tylko w swoich serwisach (Facebook, Instagram), ale także poza nimi.

Według ustaleń niemieckich mediów, Meta wykorzystuje tzw. Business Tools (np. piksele śledzące i skrypty reklamowe), które są instalowane na stronach internetowych i w aplikacjach firm trzecich. Dzięki nim możliwe jest rejestrowanie aktywności użytkowników nawet wtedy, gdy nie korzystają oni bezpośrednio z platform Meta.

Niemieckie sądy rozpatrują obecnie pozwy użytkowników i organizacji konsumenckich, które twierdzą, że:

  • dane są zbierane bez wystarczającej zgody,
  • użytkownicy tracą kontrolę nad informacją o sobie,
  • profilowanie reklamowe odbywa się w sposób nieprzejrzysty.

W części spraw sądy regionalne w Niemczech już uznały, że takie praktyki mogą naruszać przepisy o ochronie danych osobowych i przyznały użytkownikom odszkodowania.

Szerszy kontekst (co mówią inne źródła)

Podobne ustalenia i spory prawne opisują również inne media technologiczne i prawnicze:

  • niemieckie sądy wielokrotnie wskazywały, że śledzenie przez Meta na stronach zewnętrznych bez skutecznej zgody może być niezgodne z RODO,
  • pojawiają się pierwsze prawomocne wyroki zasądzające odszkodowania dla użytkowników,
  • sprawy są częścią szerszego trendu „rozliczania Big Tech” w UE.

Według analiz prawnych, kluczowym problemem jest brak realnej kontroli użytkownika nad tym, jakie dane trafiają do Meta oraz jak są łączone między różnymi źródłami (strony, aplikacje, profile społecznościowe).

W praktyce oznacza to, że nawet osoba niezalogowana do Facebooka może być potencjalnie identyfikowana poprzez pliki cookie, identyfikatory urządzenia lub wtyczki osadzone na stronach internetowych.

Analiza z perspektywy praw użytkowników internetu

1. RODO (GDPR)

Kluczowe znaczenie ma tutaj RODO (GDPR):

  • wymaga jasnej, świadomej i dobrowolnej zgody na przetwarzanie danych,
  • nakłada obowiązek przejrzystości,
  • ogranicza profilowanie bez odpowiedniej podstawy prawnej.

W niemieckich sprawach sądy kwestionują, czy zgoda na tracking jest rzeczywiście „świadoma”, skoro użytkownik nie ma pełnej informacji o zakresie zbierania danych.

2. DMA i DSA

  • DMA (Digital Markets Act): ogranicza możliwość łączenia danych z różnych usług bez zgody użytkownika.
  • DSA (Digital Services Act): zwiększa obowiązki przejrzystości w reklamach i systemach rekomendacji.

W kontekście Meta pojawia się pytanie, czy łączenie danych z różnych źródeł (Facebook + strony zewnętrzne) nie narusza zasady minimalizacji danych i zakazu nadmiernego profilowania.

3. Kluczowy problem prawny

Najważniejszy spór dotyczy tego:

czy „ukryte” mechanizmy śledzące mogą być uznane za legalne, jeśli użytkownik formalnie zaakceptował politykę cookies, ale nie rozumiał jej zakresu.

Co to oznacza dla zwykłego użytkownika internetu

W praktyce użytkownik może odczuć kilka realnych skutków:

  • większa liczba pozwów i roszczeń wobec Big Tech,
  • potencjalne zmiany w systemach reklamowych (mniej personalizacji lub bardziej restrykcyjne zgody),
  • częstsze i bardziej rozbudowane bannery cookies,
  • możliwość dochodzenia odszkodowań za naruszenia prywatności,
  • większa presja na ograniczenie śledzenia między stronami.

Jednocześnie:

  • śledzenie reklamowe nie zniknie całkowicie,
  • firmy będą szukać nowych metod identyfikacji użytkowników (np. „first-party data”).

Komentarz ekspercki

Obserwowane sprawy w Niemczech wpisują się w długotrwały konflikt między modelem biznesowym platform reklamowych a europejskim prawem ochrony danych. Model Meta opiera się na maksymalizacji danych behawioralnych, także poza własnymi usługami. Tymczasem europejskie regulacje — zwłaszcza RODO — zakładają zasadę minimalizacji i ograniczonego celu przetwarzania. Jeśli linia orzecznicza niemieckich sądów się utrzyma, może to oznaczać:

  • konieczność przebudowy systemów reklamowych,
  • ograniczenie cross-site trackingu,
  • wzrost znaczenia modeli reklamowych mniej zależnych od profilowania użytkowników.

Nie jest to jeszcze rozstrzygnięcie systemowe dla całej UE, ale sygnał, że sądy krajowe coraz częściej interpretują przepisy prywatności w sposób restrykcyjny wobec dużych platform.

Podsumowanie

Sprawy przeciwko Meta w Niemczech pokazują rosnący konflikt wokół śledzenia użytkowników poza platformami społecznościowymi. Kluczowe pytanie dotyczy legalności i przejrzystości pozyskiwania danych w ekosystemie reklamy internetowej. Orzecznictwo może w dłuższej perspektywie wpłynąć na sposób działania reklam online w całej Unii Europejskiej.

Źródła

W czym mogę Ci pomóc?

Na blogu jest wiele artykułów, w których dzielę się swoją wiedzą bezpłatnie.

Jeżeli potrzebujesz indywidualnej płatnej pomocy prawnej, to zapraszam Cię do kontaktu. Przedstaw mi swój problem, a ja zaproponuję, co możemy wspólnie w tej sprawie zrobić i ile będzie kosztować moja praca.

Jeśli chcesz wiedzieć, jakie są typowe koszty pomocy prawnej przy odzyskiwaniu konta na Facebooku – zajrzyj do tego artykułu.

Tomasz Lewandowicz

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Tomasza Lewandowicza radcę prawnego w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    Formularz wykorzystuje Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są twoje dane.

    Komentarze (0)

    { 0 komentarze… dodaj teraz swój }

    Dodaj komentarz

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Tomasza Lewandowicza radcę prawnego w celu obsługi komentarzy. Szczegóły: polityka prywatności.

    Poprzedni wpis:

    Następny wpis: