Tomasz Lewandowicz12 lutego 2025
Reklamy Google Ads to jeden z najpopularniejszych sposobów na dotarcie do klientów. Dzięki nim możesz promować swoje produkty lub usługi wśród szerokiego kręgu odbiorców. Ale co, jeśli chcesz wykorzystać nazwę konkurencji w swojej reklamie? Czy jest to legalne? Zanim zdecydujesz się na taki krok, sprawdź, co mówi na ten temat prawo.
Wykorzystanie nazwy konkurencji – czy to legalne?
Zaczynając od najważniejszego – wykorzystywanie nazw konkurencyjnych firm w Google Ads to temat, który wywołuje sporo kontrowersji. Pytanie brzmi: czy możesz reklamować się na nazwę konkurencji, a jeśli tak, to w jakich okolicznościach?
Po pierwsze jeśli reklama sugeruje, że oferowany przez ciebie produkt lub usługa pochodzi od właściciela tej nazwy, wówczas może dochodzić do wprowadzanie konsumentów w błąd – co stanowi czyn nieuczciwej konkurencji. Ponadto wykorzystywanie nazwy konkurencji w Google Ads może naruszać prawo ochrony znaków towarowych. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie w sprawie Cinkciarz.pl przeciwko Currency One (2023) to dobry przykład. Sąd uznał, że reklama, która wykorzystywała nazwę konkurencji, wprowadzała w błąd i naruszała prawo ochrony znaków towarowych.
Czytaj dalej >>>
Tomasz Lewandowicz08 lutego 2025
W ostatnim miesiącu kolejne osoby zgłaszają mi problemy z blokadami kont reklamowych na Facebooku. Przedsiębiorcy tracą możliwość korzystania ze swojego Facebook Business Managera, co oznacza wstrzymanie kampanii reklamowych, ograniczenie dostępu do danych biznesowych i – co najgorsze – utratę cennych źródeł klientów.

Blokady pojawiają się z dnia na dzień, praktycznie bez wyjaśnień. Kontakt z obsługą Facebooka często przypomina rozmowę z automatem, który nie rozumie kontekstu sprawy. Dlaczego dochodzi do takich blokad? Co można zrobić, aby je odwrócić? Przyjrzyjmy się temu bliżej.
Czytaj dalej >>>
Tomasz Lewandowicz27 stycznia 2025
Facebook usunął Twoją treść?
Dowiedziałeś się, że masz prawo skierować sprawę do certyfikowanego organu ds. rozstrzygania sporów. Być może nawet jesteś zainteresowany tym, by niezależny organ ocenił decyzję FB, ale nie wiesz od czego powinieneś zacząć? Jeśli jesteś w takiej sytuacji to w tym artykule postaram się wyjaśnić najważniejsze kwestie.
Masz kilka opcji: :
- możesz odwołać się bezpośrednio na Facebooku,
- możesz przekazać sprawę do prawnika, którym w Twoim imieniu wystąpi do Facebooka (szczególnie w sytuacji gdy złożenie odwołania nie jest technicznie możliwe),
- możesz skierować sprawę do sądu,
- możesz uzyskać numer referencyjny sprawy i skorzystać z certyfikowanego organu rozstrzygającego spory.
W tym artykule skupiam się na ostatniej ścieżce – tj. skierowanie sprawy do certyfikowanego organu rozstrzygającego spory. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tych organach, zajrzyj do mojego artykułu: Czym są certyfikowane organy rozstrzygające spory? Aby móc skorzystać z pomocy takiego organu, na początku potrzebujesz uzyskać numer referencyjny od Facebooka. To właśnie ten numer pozwala platformie szybko zidentyfikować Twoją sprawę i sprawdzić, która decyzja jest kwestionowana. Niestety, zdobycie tego numeru może być kłopotliwe – Facebook bowiem jak zwykle nie ułatwia sprawy i trzeba wiedzieć co i gdzie trzeba przeklikać, aby uzyskać taki numer.
Poniżej pokazuję dwa sposoby na uzyskaniu numeru referencyjnego oraz kolejne kroki, które trzeba przejść by uzyskać numer referencyjny:
Czytaj dalej >>>
Tomasz Lewandowicz22 stycznia 2025

Nie ma nic bardziej frustrującego dla przedsiębiorcy niż nagła utrata dostępu do swojego konta na Facebooku i fanpage’a firmowego. Taka sytuacja spotkała właściciela fanpage’a fanpage HOUSE TECHNOLOGY budowa domów jednorodzinnych , posiadającego 10 tysięcy polubień oraz 11 tysięcy obserwujących. Klient, który trafił do mnie z polecenia, znalazł się w trudnej sytuacji, gdy jego konto zostało nagle zawieszone.
Problem: zawieszone konto FB z uwagi na naruszenie zasad przez obce konto na Instagramie
Klient zupełnie niespodziewanie otrzymał informację, że jego konto na Facebooku zostało zawieszone ze względu na naruszenie zasad przez powiązane konto na Instagramie.

Wskazane w komunikacie konto na Instagramie, o obcojęzycznej nazwie, nigdy nie należało do mojego klienta. Było to konto najprawdopodobniej założone celowo przez hackerów w celu doprowadzenia do zablokowania konta klienta.
W wyniku ataku, klient utracił dostęp do swojego konta na Facebooku oraz firmowego fanpage’a. Ponadto pozbawiony został możliwości złożenia odwołania od decyzji, z uwagi na brak technicznej możliwości zalogowania się na konto na Instagramie, które nigdy nie należało do niego.
W takiej sytuacji klient zgłosił się do mnie, z pytaniem, czy jestem w stanie pomóc odzyskać konta, tak by przywrócić kanał kontaktu z wieloma potencjalnymi klientami, będący efektem jego wieloletniej pracy.
Czytaj dalej >>>
Tomasz Lewandowicz10 grudnia 2024

Memy to prawdziwy fenomen internetu. Czasem śmieszne, czasem celne, a czasem – niebezpieczne prawnie. Jeśli tworzysz memy lub zastanawiasz się, czy ktoś nie naruszył Twoich praw za ich pomocą, warto znać podstawowe zasady. Jak to zwykle bywa z prawem, są też wyjątki, które mogą Cię uchronić lub odwrotnie – sprawić, że znajdziesz się w tarapatach. Oto prosty przewodnik.
1. Prawo autorskie – czy można użyć dowolnego obrazka?
Zasada:
Każde zdjęcie, grafika czy film są chronione prawem autorskim. Jeśli tworzysz mema, wykorzystując cudze materiały bez zgody autora, możesz naruszyć jego prawa.
Wyjątki:
- Prawo cytatu: Możesz użyć fragmentu cudzej twórczości, jeśli mem spełnia warunki parodii, krytyki lub edukacji. Ważne, żeby użycie było uzasadnione – np. nie można wykorzystać całego filmu, tłumacząc to „kontekstem parodii”.
- Domena publiczna: Jeśli prawa autorskie do dzieła wygasły (zwykle 70 lat po śmierci twórcy), możesz je swobodnie używać.
Przykład:
Tworzysz mema z kadrem z popularnego filmu i dopisujesz żartobliwy tekst. Jeśli kadr pochodzi z dzieła chronionego prawem autorskim, twórca filmu lub producent mogą zgłosić roszczenie, chyba że mem wyraźnie wpisuje się w ramy parodii.
Czytaj dalej >>>
Tomasz Lewandowicz09 grudnia 2024
Korzystasz z TikToka?
TikTok to jedna z najpopularniejszych aplikacji na świecie, umożliwiająca użytkownikom tworzenie i udostępnianie krótkich filmików – od zabawnych scenek po taneczne wyzwania. Nawet jeśli z niej nie korzystasz, prawdopodobnie zetknąłeś się z treściami z TikToka w mediach społecznościowych lub usłyszałeś o niej od znajomych.
Nie oznacza to jednak, że treści publikowane przez innych na TikToku nie mogą wpłynąć na Twoje życie. W niektórych przypadkach mogą naruszać Twoje prawa – na przykład poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji lub ujawnianie Twojej prywatności. Czytaj dalej >>>
Tomasz Lewandowicz18 listopada 2024
Dnia 14 listopada Komisja Europejska nałożyła na właściciela Facebooka gigantyczną karę wynoszącą niemal 800 milionów euro.
Powód – naruszenie przepisów antymonopolowych!
Meta faworyzowała własny serwis ogłoszeń lokalnych Marketplace kosztem konkurentów i użytkowników, łamiąc europejskie zasady wolnego rynku. Teraz będzie musiała za to słono zapłacić.
Czytaj dalej >>>
Tomasz Lewandowicz14 listopada 2024
Jeśli trafiłeś tutaj, to zapewne masz problem z Facebookiem, którego nie udało się rozwiązać przez standardowe Centrum Pomocy. Takie sytuacje, jak zablokowanie konta, niesłuszne ostrzeżenie czy problem z dostępem do profilu, mogą wymagać pilnego kontaktu. Niestety, rzeczywistość jest taka, że Facebook unika bezpośredniego kontaktu z użytkownikami, w szczególności poprzez adres e-mail.
Centrum Pomocy – pierwsza linia wsparcia (czy aby na pewno?)
Facebook prowadzi Centrum Pomocy, które ma być głównym miejscem rozwiązywania problemów. Można tam znaleźć tematy dotyczące konta, zabezpieczeń, aplikacji czy prywatności. Na pierwszy rzut oka wygląda to na pełne wsparcie. Jednak większość odpowiedzi jest automatyczna – serwis używa botów i gotowych szablonów. Dla prostych kwestii to może wystarczyć, ale co z bardziej złożonymi sprawami? Wtedy użytkownicy czują, że ich problemy są ignorowane. Czytaj dalej >>>
Tomasz Lewandowicz21 października 2024

Z radością ogłaszam dzisiejszy sukces – odzyskanie dla mojego klienta zhakowanego fanpage’a na Facebooku z 1,2 milionem obserwujących.
Tym razem celem ataku hakerskiego stał się fanpage należący do Stunter13 – jednej z najpopularniejszych postaci świata motocyklowego stuntu. Hakerzy przejęli konto, aby wykorzystać ogromny zasięg i liczbę obserwujących dla swoich celów. Zamiast treści związanych z motocyklowymi pokazami hackerzy przez kilka tygodni publikowali na przejętym koncie „fail videos”, czyli filmiki z zabawnymi wypadkami. Dzięki skutecznym działaniom prawnym udało się przywrócić konto prawowitemu właścicielowi.
Atak hakerski i utrata dostępu do fanpage’a
Zaczęło się od ataku, który miał miejsce w sierpniu 2024 r. Hakerzy, przejmując dostęp do konta, odebrali mojemu klientowi uprawnienia administracyjne, co uniemożliwiło mu zarządzanie fanpage’em i korzystanie z menadżera reklam. Zamiast pełnych pasji filmów z pokazów motocyklowych, na profilu zaczęły pojawiać się przypadkowe filmiki, które wywołały zdziwienie i dezorientację wśród fanów. Dla Stuntera, który prowadził fanpage od 2010 roku, była to bardzo poważna strata. Kontakt z milionem obserwujących, którzy śledzili jego wyczyny od lat, został nagle przerwany. Czytaj dalej >>>
Tomasz Lewandowicz14 października 2024
14 października 2024 roku wielu użytkowników Facebooka i Instagrama doświadczyło nieprzyjemnej niespodzianki. Zamiast przeglądać zdjęcia, posty i wiadomości, na ekranach pojawiał się komunikat:
„Sorry, coś poszło nie tak. Pracujemy nad tym”.
To kolejna globalna awaria serwisów Meta, która dotknęła miliony osób na całym świecie. Podobne problemy miały miejsce kilka miesięcy wcześniej, w marcu 2024 roku. Czy powinniśmy się zacząć martwić? Czy może takie usterki to już nowa normalność dla platform obsługujących miliardy użytkowników?
Przebieg i skala awarii
Problemy z dostępem do Facebooka i Instagrama rozpoczęły się około godziny 19:00 czasu polskiego. Liczba zgłoszeń od użytkowników zaczęła rosnąć w zastraszającym tempie – Downdetector, serwis monitorujący awarie, zarejestrował ponad 550 tysięcy raportów dotyczących Facebooka i około 92 tysiące związanych z Instagramem.
Jak zareagowała Meta? Firma opublikowała krótki komunikat na platformie X (dawniej Twitter), informując: „Earlier today, we experienced a technical issue that affected access to our services. This issue has been resolved for all users.” Czytaj dalej >>>